Formularz zgłoszeniowy pytał o formację, stopień, numer odznaki, daty służby i zdjęcie — zanim powiedział cokolwiek o tym, do czego właściwie przystępujesz.
Teraz pyta o cztery rzeczy: nazwisko, imię, adres e-mail i kraj. Wszystkie cztery są wymagane, bo tego stowarzyszenie potrzebuje, by do Ciebie napisać i założyć zgłoszenie. Nic więcej w tym momencie nie jest pytane.
Cała reszta — przebieg służby, adres, zdjęcie do legitymacji — uzupełniana jest potem, we własnym koncie, w dowolnej kolejności i tempie. Nic z tego nie jest wymagane. Kto nie uzupełni niczego, pozostaje pełnoprawnym członkiem.